Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
53 posty 9 komentarzy

Dzien jak codzien

MarianStefan - Mieszkam w DPS dla Kombatantow w Zielonej Gorze

Wizyta

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

O parkinsonie z humorem.

Zadzwoniła siostra. Powiedziała, ze mnie odwiedzi w Kombatancie. Po skończonej rozmowie telefonicznej zastanowiłem się: do dworca autobusowego miała z domu około dwóch kilometrów. Potem było blisko czterdzieści kilometrów jazdy. Dojście do Kombatanta też zapewne było trochę czasochłonne.
   Postanowiłem się przebrać. Świeze ciuchy położyłem na łóżko. Drzwi zamknąłem na klucz ,by nikt mnie nie oglądał gołego. Przy mojej chorobie takie przebranie się musiało potrwać zapewne długo. Z kilkanaście minut. Tak przynajmniej sądziłem.
   Przesiadłem się z wózka inwalidzkiego na łóżko w pobliżu świezych ubrań. Podniosłem prawą nogę. Na ułamek sekundy szybko opuściłem ją z powrotem. Operację powtarzałem wielokrotnie. Potem przyszła kolej na lewą nogę. To samo. Nie mogłem utrzymać równowagi. Jak założyć spodnie? Założyłem nogę na nogę ,ale nogawka spodni leżała na podłodze. Mimo starań nie mogłem jej podnieść. Musiałem nogę położyć z powrotem i wcześniej złapać za nogawkę spodni. Eureka! Udało się. Jedną nogawkę miałem założoną. Z drugą chciałem zrobić to samo. Nie udało się. Jakby była żywa. Ja ją ciągnąłem w górę ,a ona stawiła opór i ciągnęła w przeciwną stronę. Uźycie przeze mnie drugiej ręki nic nie dało. Noga wygrała. Musiałem wymyśleć coś innego. A czas płynął nie ubłaganie. Byłem już z wysiłku zmęczony i spocony. Przyjechała siostra ,a drzwi były zamknięte. Musiałem działać szybko. Położyłem głowę na oparcu łóżka i w ten sposób miałem dwie ręce wolne. Mogłem spokojnie wciągnąć spodnie. Sposób nieco ryzykowny, dobry do skręcenia sobie karku. Miałem nadzieję że na amen. Nie będę kaleką. Sposób ten stosowałem z powodzeniem wielokrotnie. Trudności zaczęły się, gdy pojawiły się objawy parkinsona. Gdy opierałem głowę w łazience na płytkach ,to głowa tak mi uderzała, źe nie wiedziałem co prędzej pęknie: płytki czy ten niepotrzebny łeb. 
   Teraz już nie mam tych dylematów. Leżę sobie w łóżku i żadnych spodni już nie wciągam. Tylko łeb staje się coraz bardziej niepotrzebny.

     Spisał: Zenon  Mantura 

KOMENTARZE

  • @
    Kolega zaczął od cenzury i usunął celny komentarz @reraka.
    Dobrze, że do tylko do pisania jest Koledze potrzebny sekretarz, a z usuwaniem komentarzy radzi sobie Kolega sam.

    Ja też z humorem podejdę do powyższych idiotyzmów, które Bóg tylko raczy wiedzieć, dlaczego są promowane na Neonie.

    "Sposób nieco ryzykowny, dobry do skręcenia sobie karku. Miałem nadzieję że na amen."

    Pomódl się, a może kolejnym razem się uda.

    Pozdrawiam debiutanta!
  • @Jinks 21:01:13
    Weź sobie na wstrzymanie.

    Jak będziesz sparaliżowany, czego ci nie życzę, a przynajmniej niedołężny, to zobaczymy na ile ci starczy poczucia humoru, skoro nawet i teraz ci go brakuje. Prawdopodobnie będziesz w o tyle lepszej sytuacji, że dzięki sklerozie będzie ci i tak wszystko jedno.

    Na twoim miejscu nie byłabym tak szybka w kwestionowaniu promowania czyichś wpisów na NEonie, bo są tu też promowane twoje niezliczone wypociny na temat jakim to głupim i tępym narodem są są źli i głupi Polacy.
  • @Lotna 21:28:48
    Głupota umie latać :)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930